Lodowe serduszka czyli Drink Walentynka

Serduszkowy szał trwa! Kupujemy baloniki, słodkie figurki, ramki na wspólne zdjęcia, kartki z życzeniami i wiele różnych drobiazgów, które mają uświetnić Dzień Zakochanych. Co nowego pojawiło się w ofercie sklepów wysyłkowych? Czym teraz kuszą nas producenci? I do czego służą te wszystkie naklejki, serpentyny, pluszowe amorki.

Na różowej kanapie czerwona poducha – na nich wyszyte słowa „love”. Do przytulnych chwil należy również narzuta, drukowana w serca, w wizerunki przytulających się par. Czar chwili podkreśli również toster, na którym „ktoś” odcisnął ślad swych ust, a do podania napojów służą szklanki i filiżanki, inspirowane motywami walentynkowymi. Nawet wódki nie napijemy się ze zwykłych kieliszków – muszą być one oklejone strzałkami Amora lub malutkimi rysunkami, ukazującymi splecione szyjami łabędzie. Robi się romantycznie?

Kieliszek do wina ma taki sam kolor jak ramka lustra – serduszka. Czerwony! Nieistotne, jaki trunek nalejemy do pucharów, a i tak ich ognista barwa doda nam animuszu, podniesie ciśnienie, ogrzeje w chłodny, lutowy wieczór. Bo Walentynki są trochę zimie na przekór: mają działania – zdecydowanie – ocieplające.

Gdy dla naszej drugiej połówki szykujemy drinki z malibu z mlekiem, do szklanek wrzućmy garść kostek lodowych – ich kształt niech będzie – oczywiście – serduszkowy. Nawet rurki możemy wybrać tematyczne – w paseczki, w buziaczki, różowe, po prostu śliczne. Jeśli miłość – jak diabeł – tkwi w szczegółach, to w ten wyjątkowy czas, można ją nieco powspierać i zainwestować w dobór niebanalnych dodatków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *